Kultura i społeczeństwo

 


     Kultura, to termin, który rozumiano na wiele sposobów, a około dwustu definicji odnotowanych w kulturoznawczych opracowaniach nie ułatwia posługiwania się nim, prowadząc do wielu niejasnych sformułowań i nieporozumień. Nie będziemy pod tym pojęciem rozumieli wyłącznie umiejętności posługiwania się nożem i widelcem, ani zachowania przy stole. Nie będziemy również ograniczali pojęcia kultury do sztuki (literatury, muzyki, sztuk pięknych), choć właśnie sztuka, określana też mianem kultury duchowej będzie stanowiła jeden z postawowych obszarów naszego zainteresowania. Ale obok sztuki w centrum zainteresowania znajdzie się też nauka i religia, technologia i polityka, folklor i subkulturowe hierarchie wartości. Dziedziny te są bowiem bardziej reprezentatywne dla całego dorobku ludzkiej kultury, niż zachowanie uznawane za właściwe, a określane jako savoir-vivre. Należy pamiętać, że zjawiska określane wspólnym mianem kultury obejmują ogromną przestrzeń ludzkich dokonań i jako takie nie powinny być redukowane do żadnego ze szczegółowych aspektów. Analogicznie, kulturą jest raczej to co społeczne, niż to co jednostkowe. Zapisana, skatalogowana, oderwana od codzienności kultura jest martwa i o ile nie sięgną do tej skarbnicy żywi ludzie, nie potrafią ożywić jej żadne inne siły. To w szeroko pojętej komunikacji pomiędzy jednostkami i grupami realizuje się właściwa funkcja kultury. Z drugiej strony obyczajowość, a więc wzorce zachowań akceptowane przez określoną społeczność, to zjawisko pełniące rolę ochronną wobec wartości kulturowych, kodeks zamykający drogę zwolennikom zbyt łatwych przemian. To także jeden z głównych nurtów kultury.
    W dziale poświęconym kulturze znajdą się więc przede wszystkim teksty, których w sposób automatyczny nie mogłem umieścić w działach poświęconych literaturze, muzyce, kinematografii, edukacji. Artykuły o tematyce politycznej nie są manifestacją poglądów autora, a ich celem jest raczej odkrywanie słabości w tych dziedzinach życia, które dotyczą nie tylko naszego życia, ale też rzutują na jakość życia następnych pokoleń. Z poglądami, które są jawnie sprzeczne z moimi nie będę dyskutował, gdyż dyskusja taka nie nie może wpłynąć na przekonanie nikogo o braku ich słuszności. Poglądy nie są najczęściej wynikiem intelektualnego poszukiwania prawdy, lecz wymykającej się rozumowi wiary, a wymiana jednych bożków na inne nie jest moją ambicją, ergo, nie miałoby to sensu. Prace przedstawione poniżej nie są z założenia wyłącznie intelektualną prowokacją i nie tylko w takim kontekście można je odczytywać, gdyby jednak miały sprowokować głębszą refleksję czy nawet dyskusję na temat kultury, ich autorzy z pewnością nie mieliby nic przeciwko temu.

Krzysztof Szatrawski      


Rzeczywistość i oczywistość kultury ("Borussia" 1999 nr 18-19)

 

Publikacje sieciowe:

Na początek witryna Clifforda Skooga, z którym prowadziliśmy
długie dysputy poświęcone m.in. kulturze. W rzeczywistości
były to raczej przyjacielskie pogawędki "o wszystkim" co wydawało
się nam na tyle ważne, aby próbować przekazać to drugiej stronie.
Nie powinno więc dziwić, że zwykle kończyliśmy rozmowy o świcie.
Umieszczam ten odnośnik za wiedzą i zgodą autora. Thank you Clifford!

To jest witryna założona przed laty i prowadzona przez studentów
Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Z czasem rozrosła się
do rozmiarów portalu obejmującego cały szereg dziedzin współczesnej
humanistyki. Kibicuję twórcom tego przedsięwzięcia od lat i z dumą
(chociaż nie mam osobistego wkładu w ich dzieło) polecam uwadze.

PERIODYKI DOSTĘPNE ON-LINE:

KULTURA WSPÓŁCZESNA - elektroniczna wersja kwartalnika

Powrót do strony głównej